Nasze sprawy a Konstytucja

Dyskusje na temat lokalnych problemów.
letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » ndz sty 07, 2018 8:07 pm

Zdaje sobie sprawę, że analizowanie przepisów Konstytucji będzie dla wielu osób tematem nudnym i nieciekawym. Jednak kto chciałby sam bez pomocy ekspertów krajowych i zagranicznych dowiedzieć się, jak gra się Konstytucją w celach politycznych rozumianych jako walkę o władzę, to ma do tego okazję. Wspólnie przeanalizujemy te przepisy Konstytucji, które budzą najwięcej wątpliwości interpretacyjnych. Proszę o rzeczową krytykę przedstawianych wniosków na podstawie przepisów Konstytucji. Zapraszam do dyskusji prawników. Wspólnie zdobyta wiedza na temat zapisów obowiązującej Konstytucji przyda się również podczas odpowiedzi na pytania planowanego referendum konstytucyjnego. Na początek należy stwierdzić, że w demokratycznym państwie prawnym (Art. 2 Konstytucji) władze: ustawodawcza (Sejm i Senat), wykonawcza (Prezydent, Rząd) i sądownicza (Sądy i Trybunały) oparte o podział i równowagę (Art. 10.1), podlegają pod władzę zwierzchnią, czyli Naród. Przedstawiciele Narodu (Sejm i Senat) mają prawo skracać kadencję tych władz w momencie, gdy te władze utracą zaufanie społeczeństwa. Jednak próbuje się nam wmówić, że władza sądownicza jest nieodwołalna, ponieważ jest oparta na trójpodziale władzy. Brak możliwości odwołania władzy sądowniczej powoduje, że mamy do czynienia nie z trójpodziałem władzy a dyktaturą jednej władzy. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » pn sty 08, 2018 11:22 am

C.D. Od władzy sądowniczej zależy, czy posłowie, senatorowie (władza ustawodawcza) i ministrowie (władza wykonawcza) przestrzegają prawo zawarte w ustawach (szczególnie kodeksowych). Władza sadownicza, jeżeli chce, to może odwołać każdą nieuczciwą władzę. Może ją wsadzić do więzienia, a Naród dokona reszty. Również władza zwierzchnia (Naród i Sejm) musi mieć prawo nieuczciwą władzę sądowniczą odwołać. O ewentualnej winie sędziów powinny rozstrzygnąć Sądy. Na tym polega równowaga władz (Art. 10.1 Konstytucji). Bezsilność i bierność władzy sądowniczej wobec ciągle pojawiających się afer i przekrętów demoralizuje każdą władzę. Tworzy złą opinię o wszystkich 3 władzach. Władza sądownicza nie ma mandatu społecznego (nie pochodzi z wyborów). Mandat taki otrzymuje od Parlamentu i Prezydenta i taki mandat może być zawsze cofnięty. Wybory bezpośrednie (powszechne) prezesów Sądów i Trybunałów spowodowałyby zdobycie silnego mandatu do sprawowania władzy sądowniczej i umożliwiłoby faktyczną kontrolę władzy zwierzchniej (Narodu) nad Sądami i Trybunałami. Tak wybranych prezesów można by było odwołać tylko przez przyspieszone wybory. Innym sprawdzonym w krajach anglosaskich i USA sposobem kontroli władzy sądowniczej jest ława przysięgłych. https://pl.wikipedia.org/wiki/Ława_przysięgłych W skład ławy przysięgłych wchodzą zwykli obywatele. Sędziowie wydają wyroki na podstawie werdyktu ławy przysięgłych. Również sędzia pokoju, który pochodzi z wyboru mieszkańców danego okręgu sądowego i obejmuje funkcję na określoną kadencję, jest sprawdzoną formą kontroli władzy zwierzchniej (Narodu) nad sądem. https://pl.wikipedia.org/wiki/Sędzia_pokoju Te rozwiązania będą możliwe do wprowadzenia tylko po zmianie Konstytucji. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » wt sty 09, 2018 10:54 am

C.D. Konstytucja nigdzie w swych przepisach nie dopuszcza dyktatury prawników. Władza sądownicza bez kontroli Narodu jest narażona na obce wpływy, na korupcję i na wpływy polityczne organizacji niemających mandatu społecznego. Trójpodział władz (Art. 10.1) opiera się na m.in. równowadze władz. Władza ustawodawcza (Sejm) w czasie trwania kadencji, może się sama rozwiązać w każdej chwili w razie utraty zaufania Narodu (przyśpieszone wybory). Prezydent również może rozwiązać Sejm. Władza wykonawcza (Rząd) w każdej chwili może być odwołana przez władzę ustawodawczą (Sejm). To dlaczego władza ustawodawcza i zwierzchnia (Naród i Sejm) nie może odwołać władzy sądowniczej w czasie trwania kadencji? O jakiej równowadze władz mówimy, kiedy władza sądownicza niemająca mandatu społecznego jest nieodwołalną? Czy stworzono w Polsce system oparty o dyktaturę prawników pilnujących interesów określonych grup politycznych i gospodarczych kosztem Narodu (władzy zwierzchniej)? Czy konstytucyjny zapis o władzy zwierzchniej Narodu (Art. 4) to fikcja? Na te pytania i inne spróbujemy odpowiedzieć sobie w następnych odcinkach. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » śr sty 10, 2018 12:10 pm

C.D. Cofnijmy się do lat 90. Tak zwana Ustawa Konstytucyjna z 23 kwietnia 1992 r. przewidywała przyjęcie w referendum Konstytucji mniejszością głosów po jej uchwaleniu przez Zgromadzenie Narodowe. Ustawa o referendum z 29 czerwca 1995 r. w art. 9, ust. 1 stanowiła, iż referendum w sprawie istotnej dla państwa jest wiążące, gdy bierze w nim udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania. Wiedząc, że zaproponowany lewicowy tekst Konstytucji nie cieszy się wystarczającym poparciem, oparto się o wcześniejsze prawo zapisane w Ustawie Konstytucyjnej z 1992 r. Zgromadzenia Narodowe zdominowane przez SLD, PSL i Unie Wolności przyjęło Konstytucję i zgodziło się na przyjęcie Konstytucji mniejszością głosów na podstawie Ustawy Konstytucyjnej. Pojawiały się głosy, że głównym celem tej Konstytucji była ochrona towarzyszy odpowiedzialnych za stan wojenny i masakry robotników oraz uniemożliwienie dalszej dekomunizacji kraju. Konstytucja powołująca się na demokrację i państwo prawa musiała jednak umożliwić zmiana ustroju sądów zwykłymi ustawami. Zablokowanie odpowiedzialności sędziów za łamanie prawa i zablokowanie dekomunizacji nastąpiło z powodu zmanipulowanej interpretacji Konstytucji przez elity prawnicze obawiające się o własne stanowiska. Z badań opinii publicznej wynikało, że większość narodu (władza zwierzchnia) nie akceptowała treści zaproponowanej Konstytucji. Organizację antykomunistyczne ogłosiły bojkot referendum. W referendum konstytucyjnym (25 maja 1997 r.) wzięło udział tylko 42,86% uprawnionych do głosowania. Za Konstytucją głosowało 53,45% biorących udział w referendum, co stanowiło 22,59% wszystkich uprawnionych do głosowania wyborców (6 396 641 głosów z 28 318 096 uprawnionych). Czyli obwiązującą Konstytucję poparło tylko 22,59% uprawnionych do głosowania. https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendu ... _1997_roku C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » pt sty 12, 2018 2:11 pm

C.D. Ważność referendum musiało stwierdzić orzeczenie Sądu Najwyższego - Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 15 lipca 1997 r. Zgodnie z zasadą demokratycznego państwa prawnego (najwyższa władza należy do Narodu), referendum konstytucyjne z 25 maja 1997 r., powinno być niewiążące. Władze podległe Narodowi zadecydowały za Naród o ważności referendum, wbrew zapisom przyjmowanej Konstytucji. Niestety Trybunał Konstytucyjny nie zareagował, bo głównym celem tej Konstytucji nie była ochrona praw człowieka, ale ochrona sędziów przed odpowiedzialnością za łamanie prawa w okresie PRL. Był to na swoisty układ między politykami lewicy, liberalnej części Solidarności i władzą sądowniczą, mający potwierdzenie w ustaleniach Okrągłego Stołu. Wy nas obronicie przed odpowiedzialnością i dekomunizacją, a my w ramach wdzięczności przymkniemy oczy na niektóre wasze przekręty. Panowała ogólna zgoda i współpraca do momentu wyborów w 2015 r. Po wyborach nowa władza w imieniu Narodu (konstytucyjnej władzy zwierzchniej) zerwała ze starą interpretacją przepisów Konstytucji i zastosowała nową interpretację zgodną z logiką jej zapisów. Doprowadziło to do szału niektóre autorytety prawnicze. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » sob sty 13, 2018 12:45 pm

C.D. Przedstawioną poniżej moją interpretację przepisów Konstytucji umieszczałem wielokrotnie na różnych prawniczych stronach internetowych z prośbą o polemikę. Okazało się, że żaden prawnik nie odważył się zakwestionować mojej interpretacji. Każdy może to sprawdzić osobiście metodą kopiuj - wklej, używając poniższego tekstu. Analizując niektóre przepisy Konstytucji, otrzymamy obraz zakłamania Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i PSL-u. Proszę o zwrócenie uwagi na wyrzucenie z debaty publicznej dwóch najważniejszych słów użytych w Art. 4.1 Konstytucji - „władza zwierzchnia”. Tego słowa autorytety prawnicze boją się jak ognia. Władza zwierzchnia Narodu to herezje nie do ogarnięcia dla komunistycznych elit sądowniczych. Używają w zamian niepolskie słowo „suweren”, które nie zostało użyte w tekście Konstytucji. Jest to stara, znana metoda manipulacji i rozmywania znaczenia słów. W ten sposób jest wyrażana pogarda dla Narodu zainfekowana przez ideologię komunistyczną. W PRL-u liczył się tylko internacjonalizm. Okazuje się, że władza sądownicza stała się wsparciem dla postkomunistycznego systemu i stała się bardzo tolerancyjna dla skrajnych ruchów lewicowych. Dlatego tak ważna była i jest dekomunizacja władzy sądowniczej. Słowa „władza zwierzchnia” użyte w Art. 4.1 są kluczem do właściwej interpretacji przepisów Konstytucji. Czas na analizę poszczególnych przepisów Konstytucji. Art. 8 stanowi: 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Co to znaczy? Ustęp 1 jest zrozumiały i nie budzi wątpliwości. Ustęp 2 mówi jednoznacznie, że Konstytucję możemy rozpatrywać bez odnoszenia się do innych regulacji ustawowych. Wyjątek stanowią te przepisy Konstytucji, które odsyłają w swej treści do takich regulacji. W naszej analizie regulację ustawowe nas nie interesują, bo one są w gestii Sejmu i Senatu (władzy zwierzchniej i ustawodawczej). Interesuje nas to czy dany przepis Konstytucji jest jednoznaczny, czy odsyła nas do regulacji ustawowej. Czy Konstytucję może czytać i interpretować osoba bez przygotowania prawniczego? Tak. Konstytucja przyjmowana w powszechnym referendum zobowiązuje każdego do zaznajomienia się z jej treścią i dokonania interpretacji koniecznej do wyrażenia określonego stanowiska w referendum. Z tego powodu Konstytucja musi być napisana językiem prostym i zrozumiałym dla każdego. Dlatego w naszej analizie przyjmujemy, że Konstytucja RP taka właśnie jest. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » ndz sty 14, 2018 7:27 pm

C.D. Co Konstytucja mówi o władzach w RP? Art. 4. 1: Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. 2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Jako pierwszą i najważniejszą Konstytucja wymienia władzę zwierzchnią (Naród i swych przedstawicieli). Władzę tę sprawuje Naród bezpośrednio w czasie wyborów (wybierając swoich przedstawicieli) i uczestnicząc w referendach. Naród swych przedstawicieli (Art. 4 ust.2) wybiera w czasie wyborów do Sejmu i Senatu. Czyli Naród przekazuje Sejmowi i Senatowi swą władzę zwierzchnią, a Konstytucja (Art. 10 ust 2) przyznaje Sejmowi i Senatowi władzę ustawodawczą. Przedstawiciele Narodu, czyli Sejm i Senat (władza zwierzchnia) podejmują ustawy zwykłą większością głosów zgodnie z Art. 120 Konstytucji. Wszystko również zgodnie z Art. 7: Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Należy tutaj zaznaczyć, że Naród niechętnie korzysta z udziału w referendach. Od 1998 r. na cztery ogłoszone referenda tylko referendum akcesyjne do UE było wiążące. O następnych władzach mówi Art. 10. 1: Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. 2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały. Ten artykuł jest niezbyt udolną próbą wprowadzenia zasady trójpodziału władz. Jednak Art. 10.1 nie dotyczy władzy zwierzchniej (Narodu, Sejmu i Senatu), ponieważ jej nie wymienia. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm Konstytucja wyposaża Sejm i Senat w dwa rodzaje władzy: władzę zwierzchnią i władzę ustawodawczą. Proszę zakwestionować ten wniosek, ponieważ ten wniosek jest kluczem do dalszej interpretacji przepisów Konstytucji. C.D.N.

TUBYLEC
Mieszkaniec
Posty: 39
Rejestracja: czw gru 03, 2009 1:16 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: TUBYLEC » pn sty 15, 2018 9:15 am

Nareszcie ktoś wyjaśnia o co chodzi z tym ,,łamaniem konstytucji" . Może to do kogoś dotrze!!!

Igor
Ekspert
Posty: 157
Rejestracja: ndz mar 30, 2008 7:44 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: Igor » pn sty 15, 2018 9:53 am

No bo trzeba myśleć nawet czytając letnika, a nie tylko oglądać jedynkę w telewizji.
memento

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » pn sty 15, 2018 7:23 pm

C.D. Co to jest władza ustawodawcza? Jest to władza, która wydaje przepisy prawa (ustawy) m.in. regulujące funkcjonowanie władzy wykonawczej i sądowniczej. Czy władza sądownicza może wpływać na stanowione prawo (ustawy) przez władzę ustawodawczą? Tak, może, ale tylko w zakresie zgodność ustaw z Konstytucją. Uprawnienia takie ma jedynie Trybunał Konstytucyjny. Czy władza ustawodawcza może wpływać na wyroki wydawane przez władzę sądowniczą? Tak, może, ale tylko w zakresie stanowionego prawa (kodeksy). Czy władza ustawodawcza może skrócić kadencję władzy sądowniczej? Tak, może, ale tylko w okresie zmiany ustroju sądów (Art. 180.5). Zmianę ustroju sądów dokonuje się m.in., gdy władza sadownicza utraciła zaufanie Narodu, gdy identyfikuje się politycznie z opozycją lub gdy sędziowie łamią obowiązujące prawo. Czy władza sądownicza może przyczynić się do skrócenia kadencji władzy ustawodawczej? Tak, ale tylko udowadniając jej przed sądem przestępstwa kryminalne (np. złodziejską prywatyzację). Przestępstwa polityczne rozlicza Naród w czasie wyborów, w razie potrzeby przyspieszonych.
Co to jest władza wykonawcza? Jest to władza, która realizuje zadania nałożone na nią przez władzę zwierzchnią i władzę ustawodawczą (Naród, Sejm i Senat). Czy władza ustawodawcza (Sejm) może odwołać w każdej chwili władzę wykonawczą? Tak, na wniosek 46 posłów sejm może wyrazić wotum nieufności Rządowi (Art. 154.1). Czy władza wykonawcza (Rząd) może odwołać władzę ustawodawczą (Sejm)? Nie. Konstytucja nie przewiduje takiej procedury. Mimo zapisów Art. 10.1 tutaj nie występuje równowaga tych dwóch władz, co potwierdzają następne przepisy Konstytucji. Podobnie będzie z władzą sądowniczą, ale proszę o cierpliwość. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » wt sty 16, 2018 5:25 pm

C.D. Co to jest władza sądownicza? Jest to władza rozproszona na Sądy i Trybunały. Władza sądownicza sprawuje swą władzę tylko i wyłącznie na podstawie prawa stanowionego przez Sejm i Senat (władzę ustawodawczą). Jest władzą mającą zasadniczy wpływ na sposób i uczciwość sprawowania władzy ustawodawczej (Sejm i Senat) i wykonawczej (Rządu). Czy władza sądownicza może odwołać władzę ustawodawczą? Nie. Może jednak się przyczynić do upadku takiej władzy, gdy posłowie i senatorowie łamią przez siebie uchwalone prawo. Czy władza ustawodawcza może odwołać władzę sądowniczą? Tak, ale tylko w okresie zmiany ustroju sądu na podstawie Art. 180.5: W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia. Czyli bez zgody sędziego można go przenieść do innego sądu. Przenosząc Prezesa do innego sądu lub w stan spoczynku, Prezes automatycznie traci stanowisko. Czy władza sądownicza może odwołać władzę wykonawczą? Nie, ale może się przyczynić do upadku takiej władzy, gdy ministrowie łamią obowiązujące prawo. Czy władza wykonawcza (Rząd) może odwołać władzę sądowniczą? Nie, ale na podstawie ustawy przyjętej przez władzę ustawodawczą (Sejm) musi wykonywać zapisy ustawy. Jeżeli ustawa zmienia ustrój sądów, minister właściwy realizuje jej zapisy. Czy władza sądownicza może wpływać na uczciwość władzy ustawodawczej i wykonawczej? Tak, może poprzez sprawiedliwe wydawanie wyroków. Poseł czy minister łamiący prawo musi być świadomy nieuchronności kary. Sędzia w wymierzaniu kary musi być również niezawisły od swoich poglądów politycznych.
Na czym polega władza wykonawcza Prezydenta? Władza wykonawcza Prezydenta wynika z zapisów Konstytucji (Art. 10 ust. 2). Natomiast władzę zwierzchnią otrzymuje od Narodu w wyborach powszechnych (Art. 4 ust.2), jako przedstawiciel Narodu. Mandat społeczny Prezydenta jest bardzo silny, dlatego Art. 126 ust. 1 mówi: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej. Ust. 2: Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. Ust. 3: Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach. Konstytucja daje Prezydentowi uprawnienia powoływania sędziów, ale odwoływanie sędziów należy już do sądów. Jak to pogodzić z Art. 10.1 mówiącym o podziale i równowadze władz? C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » śr sty 17, 2018 2:09 pm

C.D. Co to jest równowaga władz? To znaczy, że każda z tych 3 władz jest równie ważna, jak pozostałe władze i muszą się wzajemnie równoważyć. Władza zwierzchnia i ustawodawcza jest jednak wyróżniona przez Konstytucję dalszymi swymi przepisami. Wynika to również z tego, że jako jedyna (oprócz Prezydenta) ma mandat społeczny. Równowaga władz to nie znaczy, że te władze są równe, ponieważ władza ustawodawcza (Sejm i Senat) posiada również władzę zwierzchnią powierzoną przez Naród. Nierówność tych władz ciągle potwierdzają przepisy Konstytucji. Sejm może w każdej chwili odwołać Rząd. Rząd nie może odwołać Sejmu. Sejm może odwołać władzę sądowniczą, ale tylko w okresie zmiany ustroju sądów (Art. 180.5). Władza sądownicza nie może bezpośrednio odwołać Sejmu, czy Rządu. Bardziej szczegółowo opiszę to w następnych odcinkach, podpierając się przepisami Konstytucji. Konstytucja, więc wyposaża Sejm i Senat w podwójną rolę: jako przedstawicielską władzę zwierzchnią z woli Narodu i jako władzę ustawodawczą. Art. 104 z kolei zwalnia posłów z instrukcji wyborców. Konstytucja daje władzy zwierzchniej (posłom i senatorom) wolną rękę na 4 lata. Poseł może zgodnie z Art. 104 dowolnie zmieniać przynależność partyjną. Następny wniosek, jaki można wyciągnąć z regulacji Art. 10.1 to ochrona władzy ustawodawczej (Sejm i Senat) przed wpływem władzy sądowniczej na stanowione prawo. Wpływ władzy ustawodawczej na władzę sądowniczą może się odbywać tylko za pomocą tworzonego prawa (ustaw). Na tym polega transparentność tego wpływu. C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » czw sty 18, 2018 12:31 pm

C.D. Co to jest podział władz? Podział władz polega na nie łączeniu stanowisk poszczególnych władz. Podział władz nie znaczy jednak niezależności od siebie tych władz. Konstytucja, wbrew Art. 10. 1 nie zakazuje powoływanie posłów na ministrów i sekretarzy stanu (Art. 103.1). Również inne przepisy Konstytucji rozmywają brzmienie Art., 10.1 co w dalszej części spróbuje udowodnić. Władza ustawodawcza otrzymuje od Konstytucji wpływ na władzę sądowniczą za pomocą ustaw w szerokim przedziale określonym przepisami Konstytucji. Szczególnie szeroki wpływ otrzymuje w okresie zmiany ustroju sądów. Zmiana ustroju sądów to nie jest zmiana ustroju państwa, jak niektórzy prawnicy to sugerują. Konstytucja dopuszcza zmianę ustroju sądów zwykłą ustawą przyjęta zwykłą większością głosów. Wpływ władzy ustawodawczej na władzę sądowniczą regulują i zezwalają następujące artykuły Konstytucji: Art. 176.2, Art. 178.1, Art. 180.2.3.4.5, Art. 183.2, Art. 187.4, Art. 197, Art. 198.3, Art. 199.3 i Art. 201. Przytoczone artykuły omówimy bardziej szczegółowo w następnych odcinkach. Art. 180.5 umożliwia Sejmowi i Senatowi zwykłymi ustawami głęboką zmianę organizacyjną i osobową sądów w okresie zmiany ustroju sądów. Sejm może odwołać w każdej chwili władzę wykonawczą (Rząd), to dlaczego nie może odwołać władzy sądowniczej? Przecież te władze opierają się na podziale i równowadze, zgodnie z Art. 10.1. Artykuł ten w żaden sposób nie wyróżnia władzy sądowniczej. Dlaczego te przepisy Konstytucji opozycja (PO, Nowoczesna, PSL) nie przyjmuje do wiadomości? Czy liczy na to, że uda się jej oszukać po raz kolejny wyborców? C.D.N.

letnik
Ekspert
Posty: 129
Rejestracja: pt lis 10, 2017 2:04 pm

Re: Nasze sprawy a Konstytucja

Postautor: letnik » pt sty 19, 2018 3:18 pm

C.D. Co to jest trójpodział władz? Termin „trójpodział władzy” wymyślił Tadeusz Boy-Żeleński, herbu Ciołek, pseudonim „Boy” (1874-1941 r.) – polski tłumacz literatury francuskiej, krytyk literacki i teatralny, pisarz, poeta-satyryk, kronikarz, eseista, działacz społeczny, z wykształcenia lekarz. Propagator świadomego macierzyństwa, antykoncepcji i edukacji seksualnej. W oryginale Monteskiusz (francuski filozof) pisał nie o trójpodziale, ale o dystrybucji trzech władz. Jak już wiemy według naszej Konstytucji, jest to ustrój, który opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej (parlament), władzy wykonawczej (rządu) i władzy sądowniczej (Art. 10. 1). Podział i równowaga władz to znaczy, że każda władza robi swoje i nie staje się ważniejsza w ramach wykonywania konstytucyjnych obowiązków. Parlament tworzy prawo, Rząd rządzi, Sądy sądzą, Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania, Trybunał Konstytucyjny sprawdza zgodność tworzonego prawa z Konstytucją a Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Władza sądownicza sprawuje swą władzę tylko na podstawie ustaw stworzonych przez władzę ustawodawczą (Sejm i Senat, czyli również władzę zwierzchnią) i nie może się wtrącać do innych władz, chyba że te władze łamią obowiązujące prawo. Jednak Konstytucja (Art. 105) zabezpiecza posłów i senatorów przed odpowiedzialnością karną. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm Konstytucja przyznaje dużą autonomię władzy sądowniczej, ale tylko w okresie między zmianami ustrojów sądów. Konieczność zmiany ustroju sądów zachodzi, kiedy Sądy i Trybunały nie spełniają konstytucyjnych i ustawowych odrębności, niezależności i niezawisłości od władz opozycji lub innych władz i organizacji politycznych niemających mandatu społecznego uzyskanego od Narodu. Kto ma prawo oceny władzy sądowniczej? Władza zwierzchnia, czyli Naród i jego przedstawiciele (posłowie i senatorowie). Art. 10 nie dotyczy władzy zwierzchniej, ponieważ jej nie wymienia. Wymienia władzę ustawodawczą, władzę wykonawczą i władzę sądowniczą. Tylko te trzy władzę Konstytucja opiera na podziale i wzajemnej równowadze (trójpodział władzy). Te trzy władzę muszą wspólnie działać dla dobra władzy zwierzchniej (Narodu). Konstytucja usadawia władzę zwierzchnią (Naród), jako władzę kontrolującą te trzy władzę. Potwierdza to jednoznacznie nazwanie przez Konstytucję władzy Narodu i jej przedstawicieli (Sejm i Senat) władzą zwierzchnią (Art. 4.1.2). C.D.N.


Wróć do „Nasze sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości